O Autorze

Kim jest pomysłodawca i twórca tej niezwykłej publikacji?

Mariusz Kowoll – pasjonat historii i futbolu

Mariusz Kowoll od najmłodszych lat interesował się losami Górnego Śląska. Wychowywał się wśród opowieści dziadka, który pamiętał czasy przedwojenne i wojenne, a każda historia zdawała się żywym obrazem przeszłości. Początkowo młodego Mariusza fascynowały przede wszystkim stare fotografie i rodzinne anegdoty. Z czasem odkrył, że jedną z osi tych opowieści jest piłka nożna – sport, który dodawał ludziom sił w najczarniejszych chwilach i sprawiał, że na chwilę zapominali o polityce czy narodowości. Ta pasja zaprowadziła go na studia historyczne, gdzie zaczął zagłębiać się w dokumenty archiwalne, zapisy prasowe i niewielkie zbiory wspomnień. Kluczem do zrozumienia futbolu na Górnym Śląsku stała się dla niego również analiza kontekstu społeczno-politycznego. Dla Mariusza nigdy nie wystarczało samo zestawienie wyników meczów – chciał poznać losy zawodników, działaczy i kibiców. W ten sposób odkrył wielką lukę w polskiej historiografii piłkarskiej, bo okres wojny jest często pomijany jako zbyt skomplikowany i niewygodny w narracji. Ta luka zainspirowała go do stworzenia książki, która nie boi się pokazywać futbolu w całej jego złożoności: z jednej strony jako pięknej pasji, a z drugiej jako areny nieprzewidywalnych tragedii i niejednoznacznych wyborów. Przez ponad dziesięć lat Kowoll zbierał materiały, odwiedzał biblioteki, archiwa, rozmawiał z ludźmi pamiętającymi tamte chwile. Wielu z nich po raz pierwszy dzieliło się swoją historią, ufając, że wreszcie ktoś wysłucha ich opowieści bez uprzedzeń. Te spotkania były często wzruszające, a czasem burzliwe. Mariusz nauczył się, jak delikatną kwestią może być wspomnienie czasów okupacji, i starał się podchodzić do każdego rozmówcy z pełnym szacunkiem. Efektem stała się książka, którą dzisiaj możesz trzymać w dłoniach.

Wytłoczone ślady i gawędziarstwo

Nim Mariusz zajął się opracowywaniem materiałów do tej publikacji, przez wiele lat pisał artykuły na różne portale tematyczne, m.in. poświęcone kulturze, historii i sportowi. Z czasem stał się swoistym gawędziarzem, który potrafi łączyć rzetelność faktograficzną z lekkim stylem i bezpośrednim sposobem narracji. Uwielbia rozmawiać z ludźmi i sam przyznaje, że nawet przypadkowe spotkanie w pociągu może stać się początkiem fascynującej opowieści. Poza futbolem interesują go także drukarstwo i typografia. Dlatego w książce odnajdziesz subtelne szczegóły związane z układem tekstu, ozdobnikami i wyrazistymi czcionkami podkreślającymi kluczowe fragmenty. Te wytłoczone ślady są świadomie dobranym elementem, mającym przenieść Cię w czasy, gdy drukarnie działały w trudnych warunkach, a mimo to potrafiły tworzyć estetycznie doskonałe wydania. Mariusz przyznaje, że inspiruje go także styl dawnych gazet sportowych, w których każde zdanie potrafiło być iskrą zapalającą dyskusję. Dziś Kowoll koncentruje się na dalszej popularyzacji wiedzy o Górnym Śląsku. Prowadzi spotkania autorskie, konferencje i warsztaty, na których zachęca do dzielenia się archiwaliami i rodzinnymi pamiątkami. Wierzy, że to właśnie w drobiazgach i osobistych świadectwach kryje się prawdziwa siła historii. Jego książka to kolejny krok w kierunku odkrywania, jak wojenne losy przenikały się z piłkarską pasją i jaki wpływ miały na lokalną społeczność.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o kulisach powstawania tej publikacji albo podzielić się własnymi spostrzeżeniami, zapraszamy do kontaktu. Mariusz Kowoll zwykł mówić, że największą nagrodą za jego pracę jest to, kiedy ktoś czyta z zapałem jego teksty i odnajduje tam cząstkę swoich rodzinnych historii. Jeśli więc i Ty czujesz, że mógłbyś coś wnieść do tej opowieści, nie wahaj się napisać lub przyjść na spotkanie. Wciąż jest wiele białych plam do wypełnienia, a każda nowa rozmowa może stać się początkiem kolejnego rozdziału.